To znowu ja :D W szkole wszystko w miarę dobrze, oceny mnie dobijają.
Na śniadanie zjadłam drożdżówkę i wypiłam Kubusia. Potem na obiad zjadłam zupkę chińską i dwie kanapki. A teraz skończyłam jeść dwie kanapki i pije herbatke z cytryna i miodem ^^ Jeszcze tylko zostały mi cwiczenia. Ale to za chwilę. Dobra, lecę. Papa :*
poniedziałek, 7 stycznia 2013
niedziela, 6 stycznia 2013
Rycerz w dzisiejszych czasach konia może sobie co najwyżej zwalić..
- Należy mi się 50 zł od Ciebie. : D
- Za co. ? :O
- Za mój zajebisty tusz, który spłynął wraz ze łzami, i na tonę chusteczek…
.- Ko.. - Co ko ? - Ko.. ko.. - Kochasz mnie ? - Kota czy nakarmiłeś, idioto.
CZUJĘ, ŻE COŚ NAS ŁĄCZY. CZUJĘ, ŻE COŚ NAS WSPÓLNIE WKURWIA.
Wyszłam z siebie. Wracam za 5 minut. ¦
- Ulubiony kolor . ? - Niebieski . - Boo morze . ? - Nie . bo jego oczy . ! < 3
Tatuś zawsze mówił: jeśli chłopcy Cię nie lubią , są gejami.
miłość przez duże M. < 3
- Należy mi się 50 zł od Ciebie. : D
- Za co. ? :O
- Za mój zajebisty tusz, który spłynął wraz ze łzami, i na tonę chusteczek…
.- Ko.. - Co ko ? - Ko.. ko.. - Kochasz mnie ? - Kota czy nakarmiłeś, idioto.
CZUJĘ, ŻE COŚ NAS ŁĄCZY. CZUJĘ, ŻE COŚ NAS WSPÓLNIE WKURWIA.
Wyszłam z siebie. Wracam za 5 minut. ¦
- Ulubiony kolor . ? - Niebieski . - Boo morze . ? - Nie . bo jego oczy . ! < 3
Tatuś zawsze mówił: jeśli chłopcy Cię nie lubią , są gejami.
miłość przez duże M. < 3
Eh..
Właśnie skończyłam oglądać Step Up 4 Revolution ;) Boski <3 No i jak zwykle nic się nie pouczyłam... Nie dobrze, kurczę.. Muszę powtórzyć sobie fizykę i pójść jutro do odpowiedzi bo waha mi się ocena. No i jeszcze ten jutrzejszy sprawdzian z geografii. Nigdzie nie mogę znaleźć mojego podręcznika.. No cóż, muszę sobie jakoś poradzić, ale szczerze mówiąc wolałabym potańczyć, a nie zakuwać na jakieś głupie sprawdziany.. Ehh.. Do zobaczenia. ;)
Lubię tego gościa pomimo,że preferuję inny gatunek muzyczny ;)
Lubię tego gościa pomimo,że preferuję inny gatunek muzyczny ;)
:D
Wiecie co? Zmieniam jednak kilka ćwiczeń w mojej diecie, przynajmniej te dotyczące pośladków, ud i łydek :D
|
|
Ćwiczenie pierwsze
Połóż się na boku i podeprzyj się na ugiętym łokciu. Obydwie nogi unieś nad podłoże. Następnie górną nogę unieś wyżej z palcami skierowanymi do góry. |
|
Wróć do pozycji wyjściowej, a następnie ćwiczenie powtórz w dwóch seriach po 8 razy z przerwą 15 sekund na obie strony.
|
|
|
|
Ćwiczenie drugie
Usiądź na podłożu, podeprzyj się na obu łokciach i ugnij kolana. ćwiczenie polega na unoszeniu do góry miednicy tak, aby tułów i uda tworzyły linię prostą. Wytrzymaj w tej pozycji kilka sekund. Ćwiczenie wykonujemy w dwóch seriach po 10 razy z przerwą 15 sekund. |
|
|
Ćwiczenie trzecie
Połóż się na plecach, ramiona połóż wzdłuż ciała, nogi ugnij w kolanach, stopy oprzyj o podłoże. Ćwiczenie rozpoczynamy unosząc pośladki do góry, tak aby tułów tworzył linie prostą. Stopy silnie dociągamy w kierunku kolan, a pięty pozostają nadal oparte o podłoże. |
|
Nogi unosimy na przemian. Wyprostowaną w górze nogę możesz utrzymywać
przez kilka sekund. Ćwiczenie wykonujemy w dwóch seriach po 10 razy z
przerwą 15 sekund.
|
|
|
|
Ćwiczenie czwarte
Połóż się na brzuchu, ręce wsuń pod czoło. Równomiernie podnoś i opuszczaj jedną nogę. Nie powinnaś jej opuszczać do czasu kiedy odczujesz napięcia mięśni w pośladku. Stopa powinna być skręcona na zewnątrz. Ćwiczenie wykonuj na przemiennie raz jedna, raz druga noga w czterech seriach po 8-10 razy z przerwami 15 sekundowymi. |
|
|
Ćwiczenie piąte
Połóż się na brzuchu, ręce wsuń pod czoło. Jedno kolano powinnaś ugiąć tak, aby udo i podudzie tworzyły kat prosty. Udo zgiętej nogi unoś do góry tak, aby mięśnie pośladka były silnie napięte. Ćwiczenie wykonuj na przemiennie raz jedna, raz druga noga w dwóch seriach po 8-10 razy z przerwą 15 sekund. |
|
|
Ćwiczenie szóste
Połóż się na brzuchu, ręce wsuń pod czoło. Obydwa kolana ugnij tak, aby i podudzie tworzyło kąt prosty. Złączone razem obydwie nogi unieś do góry intensywnie napinając pośladki. Ćwiczenie wykonuj w dwóch seriach po 8-10 razy z przerwą 15 sekund. |
|
|
Ćwiczenie siódme
Pozycja wyjściową jest pozycja leżąca na plecach z ugiętymi kolanami. Następnie wyprostuj plecy i podnieś się na wyprostowanych łokciach do góry. Piętę prawej stopy postaw na lewym kolanie i z tej pozycji prostuj prawą nogę tak, aby w pozycji końcowej uda były ustawione równolegle. |
|
W pozycji końcowej kilkakrotnie prostujemy i zginamy stopę wyprostowanej
nogi, aby bardziej poczuć mięśnie ud. Pozycje z wyprostowana nogą
możesz utrzymywać przez kilka sekund. Ćwiczenie wykonuj w dwóch seriach
po 8-10 razy z przerwą 15 sekund.
|
|
|
|
Ćwiczenie ósme
Pozycją wyjściową jest klęk podparty na dłoniach, tułów prosty. Unieś jedną nogę jednocześnie ją prostując, a następnie zegnij ją w kolanie. Pamiętaj o prostych plecach i aby Udo wyprostowanej nogi nie było powyżej linii przedłużenia tułowia. Ćwiczenie wykonuj w czterech seriach po 8-10 razy z przerwą 15 sekundową po każdej serii. |
|
|
Ćwiczenie dziewiąte
Połóż się na plecach ze złączonymi nogami uniesionymi do góry i rękami rozłożonymi na boki lub wzdłuż ciała.. Ćwiczenie polega na rozsunięciu nóg jak najdalej na boki. Postaraj się jak najdłużej utrzymać zgięte biodra i wyprostowane nogi Ćwiczenie wykonuj w czterech seriach po 10 razy z przerwą 15 sekundową po każdej serii. |
|
|
Ćwiczenie dziesiąte
Połóż się na plecach, ugnij nogi w kolanach i ręce połóż wzdłuż ciała. Następnym krokiem jest powolne i równomierne unoszenie i opuszczanie miednicy tak, aby poczuć napięcie mięśni w dolnej części pleców i w pośladkach. |
|
Napięcie to można również wzmocnić przez przesunięcie pięt w stronę
pośladków. Ćwiczenie wykonuj w dwóch seriach po 8-10 razy z przerwą 15
sekund.
|
|
|
|
Ćwiczenie jedenaste
Połóż się na plecach, ręce rozłóż na boki, unieś nogi do góry i dociśnij do siebie wewnętrzne strony stóp z kolanami lekko ugiętymi. Następnie zginamy i prostujemy obydwie nogi. Podczas zginania prowadź kolana na zewnątrz, a podczas prostowania zbliżaj je do siebie. Ćwiczenie wykonuj w czterech seriach po 10 razy z przerwą 15 sekundową po każdej serii. |
|
|
Ćwiczenie dwunaste
Stań w lekkim rozkroku, z wyprostowanym tułowiem, dłońmi położonymi na biodrach i stopami odchylonymi na zewnątrz. Powoli uginamy kolana schodząc w dół, i wracamy do pozycji wyjściowej. Możesz utrzymać pozycję z ugiętymi kolanami przez kilka sekund. Ćwiczenie wykonuj w czterech seriach po 10 razy z przerwą 15 sekundową po każdej serii. |
...
Pewien indiański chłopiec zapytał kiedyś dziadka:
- Co sądzisz o sytuacji na świecie?
Dziadek odpowiedział:
- Czuję się tak, jakby w moim sercu toczyły walkę dwa wilki. Jeden jest pełen złości i nienawiści. Drugiego przepełnia miłość, przebaczenie i pokój.
- Który zwycięży? - chciał wiedzieć chłopiec.
- Ten, którego karmię - odrzekł na to dziadek.
Jestem jeszcze zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić.
Nawet jeśli czasem trochę się skarżę - mówiło serce - to tylko dlatego, że jestem sercem ludzkim, a one są właśnie takie. Obawiają się sięgnąć po swoje najwyższe marzenia, ponieważ wydaje im się że nie są ich godne, albo że nigdy im się to nie uda. My, serca, umieramy na samą myśl o miłościach, które przepadły na zawsze, o chwilach, które mogły być piękne, a nie były, o skarbach, które mogły być odkryte, ale pozostają na zawsze niewidoczne pod piaskiem. Gdy tak się dzieje, zawsze na koniec cierpimy straszliwe męki.
- Co sądzisz o sytuacji na świecie?
Dziadek odpowiedział:
- Czuję się tak, jakby w moim sercu toczyły walkę dwa wilki. Jeden jest pełen złości i nienawiści. Drugiego przepełnia miłość, przebaczenie i pokój.
- Który zwycięży? - chciał wiedzieć chłopiec.
- Ten, którego karmię - odrzekł na to dziadek.
Jestem jeszcze zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić.
Nawet jeśli czasem trochę się skarżę - mówiło serce - to tylko dlatego, że jestem sercem ludzkim, a one są właśnie takie. Obawiają się sięgnąć po swoje najwyższe marzenia, ponieważ wydaje im się że nie są ich godne, albo że nigdy im się to nie uda. My, serca, umieramy na samą myśl o miłościach, które przepadły na zawsze, o chwilach, które mogły być piękne, a nie były, o skarbach, które mogły być odkryte, ale pozostają na zawsze niewidoczne pod piaskiem. Gdy tak się dzieje, zawsze na koniec cierpimy straszliwe męki.
Taka prawda..
Czy wszystko pozostanie tak samo, kiedy mnie już nie będzie? Czy
książki odwykną od dotyku moich rąk, czy suknie zapomną o zapachu
mojego ciała? A ludzie? Przez chwilę będą mówić o mnie, będą
dziwić się mojej śmierci - zapomną. Nie łudźmy się, przyjacielu,
ludzie pogrzebią nas w pamięci równie szybko, jak pogrzebią
w ziemi nasze ciała. Nasz ból, nasza miłość, wszystkie nasze
pragnienia odejdą razem z nami i nie zostanie po nich nawet puste
miejsce. Na ziemi nie ma pustych miejsc...
Smutno od rana..
Hejka, to znowu ja :D No to tak: wstałam rano, zjadłam obiad ;p A teraz siedzę na blogu, staram się coś nabazgrać i wycinam babeczki z gazety żeby przykleić je na pudełko :D Słucham muzyki,ale powoli kończą mi się ciekawe nuty. Może ktoś z was ma propozycję ciekawych kawałków? Bez różnicy jaki gatunek muzyczny :) I tak strasznie się nudzę. Później będę musiała usiąść do książek ;/ Jakoś mi się nie pali do tego :D
Są tacy, którzy uciekają od cierpienia miłości. Kochali, zawiedli się i nie chcą już nikogo kochać, nikomu służyć, nikomu pomagać. Taka samotność jest straszna, bo człowiek uciekając od miłości, ucieka od samego życia. Zamyka się w sobie.
Miłość jest jak narkotyk. Na początku odczuwasz euforię, poddajesz się całkowicie nowemu uczuciu. A następnego dnia chcesz więcej. I choć jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jednak poczułeś już jej smak i wierzysz, że będziesz mógł nad nią panować. Myślisz o ukochanej osobie przez dwie minuty, a zapominasz o niej na trzy godziny. Ale z wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się całkowicie zależny. Wtedy myślisz o niej trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty. Gdy nie ma jej w pobliżu - czujesz to samo co narkomani, kiedy nie mogą zdobyć narkotyku. Oni kradną i poniżają się, by za wszelką cenę dostać to, czego tak bardzo im brak. A Ty jesteś gotów na wszystko, by zdobyć miłość.
Żadna wielka miłość nie umiera do końca. Możemy strzelać do niej z pistoletu lub zamykać w najciemniejszych zakamarkach naszych serc, ale ona jest sprytniejsza – wie, jak przeżyć.
Dopiero późną nocą, przy szczelnie zasłoniętych oknach gryziemy z bólu ręce, umieramy z miłości.
I choćbym chciała żeby było dobrze to tak nie będzie. Choćbym się starała ze wszystkich sił to i tak to spier*ole. Dlaczego?? Nie wiem.. To chyba jakaś pieprzona skaza, jakiś ubytek we mnie. Sama nie wiem co robię źle..
Są tacy, którzy uciekają od cierpienia miłości. Kochali, zawiedli się i nie chcą już nikogo kochać, nikomu służyć, nikomu pomagać. Taka samotność jest straszna, bo człowiek uciekając od miłości, ucieka od samego życia. Zamyka się w sobie.
Miłość jest jak narkotyk. Na początku odczuwasz euforię, poddajesz się całkowicie nowemu uczuciu. A następnego dnia chcesz więcej. I choć jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jednak poczułeś już jej smak i wierzysz, że będziesz mógł nad nią panować. Myślisz o ukochanej osobie przez dwie minuty, a zapominasz o niej na trzy godziny. Ale z wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się całkowicie zależny. Wtedy myślisz o niej trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty. Gdy nie ma jej w pobliżu - czujesz to samo co narkomani, kiedy nie mogą zdobyć narkotyku. Oni kradną i poniżają się, by za wszelką cenę dostać to, czego tak bardzo im brak. A Ty jesteś gotów na wszystko, by zdobyć miłość.
Żadna wielka miłość nie umiera do końca. Możemy strzelać do niej z pistoletu lub zamykać w najciemniejszych zakamarkach naszych serc, ale ona jest sprytniejsza – wie, jak przeżyć.
Dopiero późną nocą, przy szczelnie zasłoniętych oknach gryziemy z bólu ręce, umieramy z miłości.
I choćbym chciała żeby było dobrze to tak nie będzie. Choćbym się starała ze wszystkich sił to i tak to spier*ole. Dlaczego?? Nie wiem.. To chyba jakaś pieprzona skaza, jakiś ubytek we mnie. Sama nie wiem co robię źle..
sobota, 5 stycznia 2013
Hejka, dzisiaj wpadłam na pomysł zastosowania pewnej diety mojego autorstwa :) Nazwałam ją dietą ,5'
Dlaczego? Bo wszystko opiera się na liczbie 5. Jemy 5 posiłków dziennie. Małych. Pijemy 5 szklanek wody mineralnej dziennie. Wykluczamy z diety 5 składników,które są najbardziej tuczące. W moim przypadku będą to: słodycze, słone rzeczy, tłuszcze, ciężko strawne potrawy i pokarmy z dużą zawartością konserwantów. Dodatkowo będę ćwiczyć, tylko raz dziennie za to będą to ćwiczenia na 5 partii ciała. Ramiona, brzuch, pośladki, uda i łydki. Na każdą z tych części ciała będzie przypadać jedno ćwiczenie. I tak np. Będę robić pompki, po pięć, razy pięć i jeszcze razy pięć. I tak każda partia ciała. Czyli na jedną będzie przypadać 125 powtórzeń. :) Mam nadzieję,że wszystko pójdzie zgodnie z planem, bo w drugi tydzień ferii wyjeżdżam do Poznania do przyjaciółki i chciałabym dorównać temu chudzielcowi <3 Trzymajcie kciuki. P.S Ta dieta trwać będzie 15 dni :D Do zobaczenia.
Ale chudzinka :D
Dlaczego? Bo wszystko opiera się na liczbie 5. Jemy 5 posiłków dziennie. Małych. Pijemy 5 szklanek wody mineralnej dziennie. Wykluczamy z diety 5 składników,które są najbardziej tuczące. W moim przypadku będą to: słodycze, słone rzeczy, tłuszcze, ciężko strawne potrawy i pokarmy z dużą zawartością konserwantów. Dodatkowo będę ćwiczyć, tylko raz dziennie za to będą to ćwiczenia na 5 partii ciała. Ramiona, brzuch, pośladki, uda i łydki. Na każdą z tych części ciała będzie przypadać jedno ćwiczenie. I tak np. Będę robić pompki, po pięć, razy pięć i jeszcze razy pięć. I tak każda partia ciała. Czyli na jedną będzie przypadać 125 powtórzeń. :) Mam nadzieję,że wszystko pójdzie zgodnie z planem, bo w drugi tydzień ferii wyjeżdżam do Poznania do przyjaciółki i chciałabym dorównać temu chudzielcowi <3 Trzymajcie kciuki. P.S Ta dieta trwać będzie 15 dni :D Do zobaczenia.
Ale chudzinka :D
piątek, 4 stycznia 2013
Jestem Daria. Uczęszczam do gimnazjum. Uwielbiam słuchać muzyki, najbardziej rocka <3
Lubię robić zdjęcia, bawić się modą, rozmawiać godzinami z przyjaciółmi :) Jestem jaka jestem, nie lubię gdy ktoś mnie krytykuje albo mówi mi co mam robić. Chyba nikt tego nie lubi ;) Na razie to tyle ;) Do zobaczenia póżniej :*
Lubię robić zdjęcia, bawić się modą, rozmawiać godzinami z przyjaciółmi :) Jestem jaka jestem, nie lubię gdy ktoś mnie krytykuje albo mówi mi co mam robić. Chyba nikt tego nie lubi ;) Na razie to tyle ;) Do zobaczenia póżniej :*
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)






